
|
Każdy chce się czuć bezpiecznie w swoim domu, chronić swoje zdrowie, życie i majątek. W życiu zdarzają się różne sytuacje, czasem niezależnie od człowieka. Niekiedy są to zdarzenia tragiczne, wywołując szkody materialne. Jednym z nich jest pożar. Jak ustrzec się przed pożarem? Co zrobić, żeby pożar nie strawił błyskawicznie całego budynku? Czy można walczyć z ogniem zanim przyjedzie straż pożarna? Odpowiedź wydaje się prosta: należy zainwestować w system ochrony przeciwpożarowej, na który składają się: czujki jonizacyjne, czujki optyczne, czujki wielosensorowe, czujka pożarowa (czujka przeciwpożarowa), czujka temperatury, czujka dymu oraz czujka tlenku węgla i ręczne ostrzeganie pożarowe (ROP), czyli zestaw przycisków uruchamiających alarm i zawory zraszające, a także wzywających służby ratownicze. Wiele osób myśli, że w czasie pożaru jedynym zagrożeniem jest ogień i wysoka temperatura. Zanim jednak wybuchnie pożar może ulatniać się tlenek węgla (II), czyli czad. Tlenek węgla jest groźnym dla zdrowia i życia związkiem chemicznym prowadzącym do niedotlenienia. Jest to spowodowane tym, że w czad w kontakcie z hemoglobiną tworzy bardzo trwały związek (oksyhemoglobinę), z którego nie chcą się oddzielić cząsteczki tlenu transportowane do płuc i wszystkich komórek organizmu. Wdychanie czadu o stężeniu 0,16 proc. kończy się śmiercią po dwóch godzinach. Objawami zatrucia czadem są: ból głowy, wymioty, śpiączka. umowa firma informatyczna
|